Śnił mi się
Smutek
Był taki miękki i puszysty
Jak dmuchawiec
Utkany
ze skrawków ciepłych wspomnień
Ukochany
zawsze wierny w trudnych chwilach
Cichy wspólnik
wszystkich nieudanych dni
Pamiętliwy posłaniec
z krainy niespełnionych marzeń
Zaginiony gdzieś
w piaskowej burzy
na pustyni codzienności
Bez niego
jestem tak strasznie
Pusty
Martwy
Nieistniejący
Nawet On mnie opuścił!